Piszę tą recenzję dosłownie w ten sam dzień kiedy skończyłam czytać książkę, bo po prostu jak najprędzej musiałam w jakiś sposób podzielić się moimi odczuciami i rozładować emocje. Choroba na pewno sprzyja czytelnikom, a tę pozycję pochłonęłam szybko niczym mrugnięcie oka. No dobra, na pewno było to wiele mrugnięć. I to pełnych niedowierzania. Nie raz towarzyszyła im otwarta z zachwytu buzia. Tym akcentem...
Czytanie dobrych powieści dostarcza mi niesamowitych, różnych i skrajnych emocji. Książki łamią serce, rozbawiają, skłaniają do refleksji, a czasem nawet zmieniają nasze spojrzenie na świat lub sposób myślenia. ...
Ostatnio bardzo wkręciłam się w Skam czyli Norweski serial o nastolatkach, o którym wspomniałam również w ulubieńcach. Szczerze na początku naprawdę nie byłam do niego przekonana. Zawsze mam dziwną niechęć do tego co jest zbyt popularne. To jest bardziej notka o serialu, luźna pogadanka. Nie będę się wdrążać w szczegóły, bo im mniej wiecie na początku tym jest większa przyjemność z oglądania. ...