Czytanie dobrych powieści dostarcza mi niesamowitych, różnych i skrajnych emocji. Książki łamią serce, rozbawiają, skłaniają do refleksji, a czasem nawet zmieniają nasze spojrzenie na świat lub sposób myślenia.
Właśnie przyszła do mnie paczka motywując mnie do napisania tego posta. Jeśli (jak ja) jesteś osobą, która chce zacząć czytać książki po angielsku, mam dla Ciebie kilka propozycji napisanych łatwym i przystępnym dla nas językiem. Zapraszam!
Od pewnego czasu zastanawiałam się nad zakupem książek w oryginalnej wersji. Oprócz tego, że są cudownie wydane to jest to świetny sposób na szlifowanie języka. Możemy poznać dialogi i dowcipy w swojej pierwotnej wersji, takie jakimi napisał je autor. Genialna sprawa.
Na pewno wiele osób kojarzy ten tytuł z kin, bo miał również ŚWIETNĄ ekranizację. No i oczywiście cudowną obsadę. Kto nie kocha Sama Claflin'a (Igrzyska Śmierci) i Emili Clark (Gra o Tron)? Książka opisywana jest jako "Najpiękniejsza historia miłosna ostatnich lat!"
To pierwsza recenzja książki na moim blogu. Nie jestem specjalistą od oceniania, ale chcę Wam przybliżyć emocję jakie towarzyszyły mi podczas czytania, zapoznać z fabułą i co najważniejsze zachęcić Was do przeczytania tej pozycji. Obecnie czytam "Królowa Cieni" czyli 4 tom tego cyklu. Ile się wydarzyło od tamtego czasu! Pisząc recenzję robię sobie taki przyjemny #throwback
Nigdy nie byłam szczególnie przekonana do książek fantasy. Jednak Szklany Tron zachęcił mnie i wprowadził do przygody z tym gatunkiem. Nie żałuję!




