Dzisiaj przychodzę do was z kolejnym świątecznym postem. 🎄 Miałam dodawać notki z tej serii raz w tygodniu, ale wpadłam na więcej pomysłów i będą pojawiały się częściej! Jeśli nie chcesz żadnej przegapić zapraszam do obserwacji mojego bloga! Teraz przedstawiam wam 22 cudownych, świątecznych piosenek. Nie brakuje tu klasyków, ale są też nowsze utwory lub covery. Możliwe, że znacie większość z nich, albo odkryjecie też coś nowego? 😉
W tym miesiącu na moim blogu będę publikować posty o świątecznej tematyce. Postanowiłam, że nie będę robiła blogmasów, bo nie uważam, że moje życie jest na tyle interesujące, by o nim codziennie pisać. Wolę popracować dłużej nad jednym postem i być z niego w 100% dumna i usatysfakcjonowana. Planuję dodawać je 2 razy w tygodniu. Jeśli jesteście zainteresowani zachęcam do obserwacji mojego bloga i instagrama marikamarikass, gdzie powiadamiam o każdej nowej notce. Już nie przedłużam, zapraszam do zapoznania się z 30 rzeczami, które musisz zrobić (lub prawdopodobnie zrobisz) tej zimy!
Opowieść o podróżach w czasie, romansie, historii, mężczyznach w kraciastych kitlach i złowieszczych intrygach z barwnymi postaciami na tle pięknej Szkocji. Oglądanie go jest jak emocjonalna jazda na rollercoasterze bez trzymanki. Kac gwarantowany! Nie brzmi zachęcająco?
Każdy z nas ma miejsce do którego lubi chodzić. Miejsce w którym czuje się w 100 procentach sobą. Dla niektórych to bieżnia lub miejsce wśród worków treningowych. Dla innych to publiczna, zwyczajna ławka, która jest dla nich ulubionym miejscem na ziemi, a inni nie widzą w niej nic nadzwyczajnego. Inni lubią zaszywać się w bibliotece lub zaciszu swojego pokoju. Chodzą tam, by się wyładować, odstresować. Spędzić czas samotnie. Coś przemyśleć. Takim moim miejscem jest Morze.
Właśnie przyszła do mnie paczka motywując mnie do napisania tego posta. Jeśli (jak ja) jesteś osobą, która chce zacząć czytać książki po angielsku, mam dla Ciebie kilka propozycji napisanych łatwym i przystępnym dla nas językiem. Zapraszam!
Od pewnego czasu zastanawiałam się nad zakupem książek w oryginalnej wersji. Oprócz tego, że są cudownie wydane to jest to świetny sposób na szlifowanie języka. Możemy poznać dialogi i dowcipy w swojej pierwotnej wersji, takie jakimi napisał je autor. Genialna sprawa.
Na pewno wiele osób kojarzy ten tytuł z kin, bo miał również ŚWIETNĄ ekranizację. No i oczywiście cudowną obsadę. Kto nie kocha Sama Claflin'a (Igrzyska Śmierci) i Emili Clark (Gra o Tron)? Książka opisywana jest jako "Najpiękniejsza historia miłosna ostatnich lat!"






