Czytanie dobrych powieści dostarcza mi niesamowitych, różnych i skrajnych emocji. Książki łamią serce, rozbawiają, skłaniają do refleksji, a czasem nawet zmieniają nasze spojrzenie na świat lub sposób myślenia.
Ostatnio bardzo wkręciłam się w Skam czyli Norweski serial o nastolatkach, o którym wspomniałam również w ulubieńcach.
Szczerze na początku naprawdę nie byłam do niego przekonana. Zawsze mam dziwną niechęć do tego co jest zbyt popularne. To jest bardziej notka o serialu, luźna pogadanka. Nie będę się wdrążać w szczegóły, bo im mniej wiecie na początku tym jest większa przyjemność z oglądania.
Od dawna chciałam zrobić post o ulubieńcach. Jednak jest to mój pierwszy tego typu wpis i nie wiedziałam jak określić czas, kiedy dana rzecz spodobałaby mi się na tyle, by o niej napisać. Więc uznałam, że będzie to po prostu post o ulubieńcach życia. Czemu nie? Zapraszam!
Zapraszam posta o filmach 2016 roku. Przedstawiam Wam produkcje, które polubiłam, w których się zakochałam i które mnie zawiodły w 2016 roku. Musicie zaakceptować moje trochę gówniarskie podejście do sprawy, no ale cóż wyrażam w nim swoją najszczerszą opinię. Nie jestem wysublimowanym krytykiem, który wszystko z zimną krwią opisze i bezlitośnie oceni. Trzeba zrozumieć to, że niektóre produkcję są stworzone tylko dla rozrywki i nie mają filozoficznego przesłania. No, ale też, bez przesady z umiarem, bo rzeczywiście niektórym filmom go brakuje, ale tak też czasem ma być. Staram się przedstawić fabułę, wady i zalety jak najlepiej, ale nie moja wina, że mi się dużo rzeczy tak podoba i ciężko mi z obiektywnością. No cóż. Miłego czytania!
Nowy rok wiąże się z różnymi przemyśleniami, planami, celami i marzeniami. Czy jest to coś złego? Wiele osób uważa Sylwestra za sztuczną i wymuszoną imprezę. Ja nie podzielam ich zdania. Przecież to nie tylko przelane procenty, kac i pustka w głowie następnego dnia. Nowy rok jest symbolem nowego początku, wręcz nowego życia. Jest pewną motywacją, niestety czasem krótkotrwałą.
Cześć! Biorę udział w akcji organizowanej przez Kasię z bloga eternal&classy style. Polega ona na pokazaniu zdjęć o tematyce "Home Sweet Home". Oprócz trzymania się tego motywu i braniu pod uwagę świątecznego klimatu mamy tu pełną dowolność i swobodę. Zapraszam na moją interpretację tego pomysłu!







